Paczka dotarła

No i paczka zawierająca Slimunox dotarła… Jednak… nie abym miała wątpliwości, bo nie o to chodzi, ale planowałam rozpocząć dzisiaj, niestety… godzinę mamy jaką mamy, więc dzisiaj odpada. Jutro? I tu mam dylemat. W sobotę jestem na takiej drobnej imprezce… Nie aby była wielka wyżerka, żaden ślub czy coś w tym stylu, ale jakieś ciastka, zapewne tort… I niestety nie będę mogła odmówić, choćby kawałka tortu… Przecież dziecku, w dodatku chrześniakowi nie wytłumaczę, ze ciocia tortu ani ciasteczka nie zje bo się odchudza… nie wiem czy w tym wieku zrozumiałoby do końca o co mi chodzi. Pewnie nie, a nie zamierzam mu robić przykrości… Wiec chyba start przełożę na niedzielę lub nawet poniedziałek… Jeżeli liczyliście na relację od dzisiaj, to przepraszam tych których zawiodłam, ale te dwa czy trzy dni chyba nie zrobią wielkiej różnicy. Jedynie co mogę napisać na dzień dzisiejszy, to fakt, ze nie zawiodłam się na sklepie w jakim kupiłam Slimunox – http://slimunox.pl Paczka była porządnie zapakowana, neutralna, że tak napiszę. Nie było widać co kupiłam. I nie o to bym się wstydziła, czy coś, ale w ofercie gwarantowali „dyskretną wysyłkę” i tak też otrzymałam towar.Do tego rzetelności jeżeli chodzi o zobowiązanie co do czasu wysyłki. Więc patrząc po tych parametrach, czyli jakości obsługi klienta, to w tym zakresie nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Jutro mam nadzieję, że wcześniej wrócę z pracy to wrzucę fotki, dzisiaj nie mam siły…