No i pierwszy tydzień za mną

No i minął pierwszy tydzień odchudzania ze wspomaganiem poprzez zastosowanie Slimunox. Pewnie wielu z was myśli, że zaraz podam wagę. Nie nie podaj jej. I nie abym nie schudła, bo coś ze mnie spadło, jeżeli chodzi o nadwagę, czuje to po ubraniach, ale chodzi mi o prostą arytmetykę. 1 opakowanie Slimunox, to 60 tabletek, czyli licząc po 2 dziennie jak biorę to 30 dni. Jeżeli bym się ważyła co 7 dni, to 4 ważenie mamy w 28 dniu, mając jeszcze 4 tabletki w opakowaniu. Dla mnie to nie ma logiki i sensu. Dlatego postanowiłam, że będę się ważyć raz na 10 dni, to da 3 ważenia w miesiącu (w zaokrągleniu) i trzecie w chwili skończenia opakowania Slimunox. Moim zdaniem to bardziej logiczne.

Media społecznościowe
RSS
Facebook
Facebook

4 myśli na temat “No i pierwszy tydzień za mną”

    1. Nie , nic z tych rzeczy. Przypuszczam i w sumie to mam nadzieję, że jedyny bój głowy jaki mnie czeka, to ten po zakończeniu odchudzania związany ze zmianą garderoby

    2. A niby czemu miałyby występować? Sama też stosowałam Slimunox i jakoś żadnych tego rodzaju objawów nie miałam

Możliwość komentowania jest wyłączona.