Ze Slimunox waga nadal w dół

No i jestem po kolejnym ważeniu. A tam waga nadal spada i tym razem jest wynik lepszy niż przy ostatnim ważeniu. Ale też bardziej starałam się przy diecie… kilka razy zrezygnowałam też z kolacji zastępując ją kubkiem świeżo wyciśniętego soku z marchwi. Bez cukru i bez konserwantów, za to z myciem po wyciśnięciu sokowirówki, która od lat stała nie używana, a teraz… zaczyna znów się przydawać. W każdym razie całe 1,4 kilograma znów mniej, a od początku odchudzanie, to już spadek wagi o 5 i pół kilograma. Nie ukrywam,  że wyniki te zaczynam traktować jako osobisty sukces. Przy okazji, jak zastanawiacie się nad pójściem moją drogą i zastosowaniu też Slimunox jako środka wspomagającego odchudzanie, to proponuję te z sprawdzić obok strony dystrybutora http://slimunox.pl ofertę jaka jest dostępna na Allegro